Fluffy skacze wesoło po lesie. Boing, boing! Słonko grzeje jego różowe futerko, a wiatr łaskocze mały nosek. Gdzie by tu odpocząć? Fluffy szuka miękkiego miejsca na drzemkę.
Mały Fluffy widzi długi patyk. Puk-puk! Dotyka go łapką. Ojej, patyk jest twardy i kłuje. To nie jest dobre miejsce do spania. Fluffy idzie dalej przez wysoką trawę.
Fluffy znajduje duży kamień. Tap-tap! Klepie go łapką. Kamień jest zimny i bardzo mocno stuka. Klops! Fluffy kręci głową i szuka dalej. Gdzie schowało się coś miękkiego?
Nagle Fluffy widzi zielony mech. Wygląda jak mały, gęsty dywanik. Ptaszek Ćwirek macha skrzydełkami i cichutko śpiewa: Cwir, ćwir. To tutaj, Fluffy! Tutaj jest bardzo miło.
Fluffy wyciąga łapkę i dotyka mchu. Ojej! Mech jest mięciutki jak chmurka i puszysty jak kocyk. Fluffy uśmiecha się szeroko swoimi ciemnymi oczkami. To jest to!
Fluffy zwija się w małą kulkę na zielonym mchu. Jest mu ciepło i bezpiecznie. Szyyy, szyyy. Fluffy zamyka oczka i zasypia zadowolony. Dobranoc, kochany Fluffy.