W słonecznym, starożytnym ogrodzie pełnym kamiennych łuków, Nova spacerowała boso po miękkiej trawie. Nagle usłyszała dziwny dźwięk. To mały rycerz o imieniu Borys stał za krzakiem róż, a jego srebrna zbroja głośno dzwoniła. Borys cały się trząsł! Już niedługo miał zacząć się wielki turniej, a on bardzo się bał. Nova uśmiechnęła się ciepło. Czy ty też czasem czujesz, jak drżą ci kolana?
Borys próbował podnieść swoją ciężką tarczę, ale jego ręce latały na wszystkie strony. ŁUP! Tarcza upadła na ziemię. „Nie dam rady!” – zawołał cicho. Jego serce biło szybko jak bębenek. Nova podeszła bliżej, a gwiazdy w jej ciemnoniebieskich włosach zajaśniały jaśniej. Wiedziała dokładnie, czego Borys potrzebuje, by poczuć się lepiej. Czy chcesz dowiedzieć się, jaki sekret znała Nova?
„Spójrz na ten kwiat” – powiedziała Nova, wskazując na świecącą roślinę. „Pomoże nam się uspokoić”. Nova pokazała Borysowi, jak wziąć głęboki wdech noskiem, tak jakby wąchało się najpiękniejszy kwiat na świecie. A potem wypuściła powietrze buzią, jakby chciała zdmuchnąć gwiezdny pył. Razem zrobili to pierwszy raz. Wdech i wydech. Czy czujesz, jak twoje ramiona stają się odrobinę lżejsze?
Borys spróbował ponownie. Wdech noskiem – poczuł zapach magii. Wydech buzią – poczuł, jak strach ucieka. Zrobili to drugi raz, a potem trzeci. „Wdech i wydech” – powtarzała Nova spokojnym głosem. Nagle zbroja przestała dzwonić, a kolana Borysa przestały drżeć. Rycerz poczuł w środku miłe ciepło i spokój. Czy to nie wspaniałe uczucie, gdy w twoim brzuszku robi się cicho?
Borys podniósł tarczę. Tym razem trzymał ją pewnie i prosto. Nie był największym rycerzem, ale czuł się bardzo odważny. Wyprostował plecy i dumnym krokiem ruszył w stronę kolorowego pola turniejowego. Nova patrzyła z radością, jak jej przyjaciel wykonuje wszystkie ćwiczenia idealnie i spokojnie. Był bardzo skoncentrowany. Czy wiesz, że ty też masz w sobie taką wielką siłę?
Po turnieju Nova i Borys spotkali się pod wielką wierzbą. Słońce powoli zachodziło, a na niebie pojawiały się pierwsze prawdziwe gwiazdy. Przyjaciele przybili sobie radosną piątkę. Borys wiedział już, że gwiezdny oddech zawsze mu pomoże, gdy poczuje tremę. Nova mrugnęła do niego swoimi srebrnymi oczami. A ty, czy pamiętasz, jak oddychać jak mała gwiazdka, gdy jesteś zdenerwowany?