Pstryk! Ema zgasiła światło, a Zog przytulił się do jej swetra. W pokoju było cicho, aż nagle spod łóżka dobiegło ciche pociąganie noskiem. Sniff, sniff! Zog postawił swoje pomarańczowe rożki, a Ema poprawiła okulary. Coś tam było! Czy to groźny smok, czy może wielki niedźwiedź? Jak myślisz, kto może chować się w ciemności pod łóżkiem?
Ema wzięła latarkę i zaświeciła prosto w cień. Zamiast groźnych zębów, zobaczyła wielkie, mokre od łez oczy. To był mały, puszysty stwór o imieniu Kłębuszek. Kłębuszek nie chciał nikogo straszyć, on po prostu bardzo szlochał. Zgubiłem moją ulubioną książkę z bajkami, zapłakał cicho. Bez niej nie mogę zasnąć! Ema i Zog postanowili mu pomóc.
Musimy ją znaleźć! zawołał Zog, machając swoimi różowymi skrzydełkami. Najpierw pobiegli do wielkiego pudła z zabawkami. Ema przerzucała misie, a Zog sprawdzał pod klockami. Razem głośno powtarzali: Szukaj tu, szukaj tam, wszędzie bajki szukać mam! Ale książki nigdzie nie było. Kłębuszek znów zaczął cicho chlipać, a jego puszyste uszka opadły ze smutku.
Potem sprawdzili w szafie, gdzie wisiały sukienki i kurtki. Zog węszył swoim szerokim noskiem, a Ema zaglądała w każdy kąt. Szukaj tu, szukaj tam, wszędzie bajki szukać mam! zawołali ponownie. W szafie znaleźli tylko jedną skarpetkę do pary i starą piłkę. Gdzie ona może być? Ema poczuła, że jej serce bije szybciej z przejęcia.
Nagle Ema zauważyła coś błyszczącego za nogą łóżka. Zog, patrz! krzyknęła, wskazując palcem. Książka utknęła w wąskiej szczelinie. Zog złapał ją z jednej strony, a Ema z drugiej. Raz, dwa, trzy i bach! Wyciągnęli piękną, świecącą w ciemności książkę. Kłębuszek podskoczył z radości, a jego oczy zaświeciły jak małe latarenki. Udało się!
Kłębuszek usiadł na miękkim dywanie, a Ema i Zog przytulili się do niego. Ema zaczęła czytać o dalekich krainach, a Zog pilnował, żeby każdy widział obrazki. W pokoju zrobiło się ciepło i bezpiecznie. Strach całkiem zniknął, bo teraz mieli nowego przyjaciela. Wszyscy troje ziewnęli przeciągle i zamknęli oczy. To był naprawdę dobry, spokojny wieczór.