Poznajcie Rexa. Rex to mały dinozaur, który nosi bardzo miękki sweter w niebieskie i żółte paski. Widzisz te paski? Są takie kolorowe! Rex ma też ogromne, czerwone buty. Tup, tup, tup! Słyszysz, jak tupią dinozaury? Rex jest dzisiaj bardzo radosny, bo w szkole jest Dzień Sportu. Wszystkie dinozaury będą biegać!
Ale ojej! Spójrz na buty Rexa. Sznurówki są bardzo, bardzo długie. Plączą się jak białe makarony. Rex chce zacząć bieg, ale – klap! – sznurówka ucieka. Rex chce ją złapać swoimi małymi łapkami, ale – puf! – znowu się wyślizguje. „Ojej” – mówi Rex. „Jak ja będę biegał z takimi supłami?”. Czy ty potrafisz złapać swoje buciki? To wcale nie jest takie proste, prawda?
Wtedy przyszła Mama, Tata i przyjaciele Rexa. Wszyscy zaczęli klaskać. Klap, klap, klap! Mama powiedziała: „Zrobimy uszka jak u króliczka!”. Rex wziął jedną sznurówkę – hyc! – i drugą sznurówkę – kic! Potem zrobił pętelkę i mocno pociągnął – szuup! Udało się! Sznurówki zamieniły się w piękne, wielkie kokardy. Teraz buty trzymają się mocno. Rex jest gotowy!
Pan Trener zagwizdał: „Piiiip!”. I ruszyły! Rex biegnie szybko: tup-tup, tup-tup! Jego ogon kołysze się na boki: szuru-buru, szuru-buru. Rex nie przewraca się, bo jego buty są idealnie zawiązane. Już jest blisko mety! Skacze wysoko pod niebo – bęc! – i ląduje z uśmiechem na trawie.
Udało się! Rex dostał medal, a mama mocno go przytuliła. Rex wie teraz, że z małą pomocą i radosną piosenką nawet najdłuższe sznurówki dają się oswoić. A teraz czas na odpoczynek. Dobranoc, dzielny dinozaurze. Dobranoc, mały Rexie.