Kiki i lisek Cinder siedzą na miękkim, zielonym mchu pod wielkim drzewem. Jest cicho i bardzo miło. Słuchają, jak ptaszki śpiewają wesołe piosenki. Ćwir, ćwir! Przyjaciele odpoczywają sobie razem.
Cinder wyjmuje z torby duże, czerwone jabłko. Puk! Drewniany miecz dzieli owoc na pół. Cinder podaje kawałek żabce Kiki. Chrup, mlask, mniam! Jabłko jest bardzo słodkie, zimne i pyszne.
Kiki chce ugryźć kęs, ale słyszy cichy głos. Z jabłka wychyla się mały robaczek Pufcio. Macha rączką i mówi cześć! Chrup, mlask, mniam! Kiki i Cinder śmieją się teraz wesoło.
Pufcio ucieka do trawy, a przyjaciele jedzą dalej. Kiki wyciera buzię miękkim ręcznikiem. Cinder merda puszystym ogonem z radości. Chrup, mlask, mniam! Brzuszki są już pełne i bardzo szczęśliwe.
Słonko powoli zachodzi i niebo robi się różowe. Kiki opuszcza gogle, a Cinder chowa swój miecz. Są już bardzo zmęczeni. Tulą się do siebie na miękkim i wygodnym mchu.
Kiki i Cinder śpią smacznie pod jasnymi gwiazdami. Zielony mech otula ich jak ciepły kocyk. W lesie jest cichutko i bezpiecznie. Dobranoc, mali przyjaciele. Śpijcie słodko aż do rana.